wtorek, 21, listopad 2017

Impreza w stylu dzikiego zachodu.

 

 

 
 
 

    W ostatnią niedzielę na szkolnym pikniku  dopisała zarówno pogoda, jak i frekwencja. Dyrekcja  i Rada Rodziców znów stanęli na wysokości zadania, był to jeden z lepszych, o ile nie najlepszy piknik szkolny w ciągu ostatnich lat. Widać, że połączenie szkół w tym wypadku, wyszło nam wszystkim tylko na dobre.

 

Nie brakowało rozlicznych atrakcji, zarówno dla dorosłych jak i dzieci. Dla tych starszych, szczególną atrakcją był koncert zespołu Grupa Furmana. Kto nie znał, już po kilku minutach słuchał i dobrze się bawił, gdyż słychać było, że gra profesjonalna ekipa, miast podwórkowych grajków.

 

Dla  tych młodszych duchem i ciałem, do końca imprezy, czyli aż do zmierzchu, największym powodzeniem cieszyła się jazda na byku. Ogólnie uczniowie jak i rodzice, bardzo do serca wzięli sobie tematykę imprezy i praktycznie każdy, miał na sobie jakiś akcent dzikiego zachodu. Klasy od najmłodszych do najstarszych, naprawdę przyłożyły się do konkursu piosenki country. Cieszy takie podejście do zadania, bo znaczy to, że potrafimy się bawić, ale też angażować na poważnie we wspólne przedsięwzięcia. Praca jak to się kiedyś mówiło „u podstaw” dyrekcji, naszego stowarzyszenia i jego sympatyków, już przynosi pierwsze skromne efekty. Oby tak dalej!

 

„Robotnik po pracy radośnie
Wraz z dziatwą pląsa w zabawie
A z okna ich matka cukierki
Z miłością rzuca na bruk

Chłopi do skupu swą trzodę
Odwożą nowiutkim traktorem
Bogaci do domów powrócą
A świnia uśmiecha się…”

 
Country zawitało do Cięciny
fot. i tekst: K.W.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze | Ostatnio dodane

Fotoforum | Ostatnio dodane zdjęcia