Jakże to miło udać się w piękne jesienne popołudnie na spacer, szczególnie w tak malownicze plenery jak nasze. Czasem na takim spacerze mogą nas spotkać dość intrygujące niespodzianki…Zaiste wielce zaskoczony zostałem inwencją jednego z naszych mieszkańców. Ogromnie uradowało mnie też, że Cięcinianie tak wielce się bogacą, że nawet polne drogi papą wykładają. Wszakże to fragment szlaku Papieskiego, więc cóż może się bardziej kojarzyć z naszym Papą Janem Pawłem II, jeśli nie piękna i szlachetna papa dachowa? Delikatne wstawki z linoleum, nawiązują oczywiście do Rzymskiego Coloseum, symbolu śmierci i męczeństwa pierwszych Chrześcijan. Mówiąc jednak poważnie, po prostu wstyd.
{yoogallery src=[/images/stories/arts/smieci] thumb=[rounded]}
Tippo