View Comments

Dwa szybkie spotkania.

 

 

 

 

Barbórka przyniosła dwie niespodzianki, a może był to wcześniejszy Mikołaj dla dwóch drużyn? Piątkowe spotkania zakończyły się bardzo szybko. Pierwszy mecz w rundzie rewanżowej to dla Hutchinsona pierwsza przegrana w tej edycji ALS-u. W pierwszym secie gra tej drużyny odbiegała od tej do której byliśmy przyzwyczajeni. Może to wróżyć początek złej passy albo w tym dniu cała drużyna miała po prostu słaby dzień. Wygrana Stegaman-ów nad rywalami pozwoliła im wspiąć się w tabeli na drugie miejsce z jednym punktem straty do lidera. Należy pamiętać, że Stageman rozegrał o jedno spotkanie więcej.


HUTCHINSON Żywiec - STAGEMAN Żywiec 0:3 (16-25, 20-25, 24-26)


W drugim meczu spotkały się drużyny, mające wspólną historię. Trzon Metalpolu wywodzi się z Trzyzero i każde oficjalne spotkanie tych drużyn jest emocjonujące. Po powrocie Jelczao – kontrowersyjnym rozgrywającym - drużyna Metalpolu niespodziewanie zakończyła spotkanie po trzech setach. Dla tej drużyny jest to najbardziej optymalne rozwiązanie. Śledząc grę tej drużyny w tym sezonie, można zaryzykować stwierdzenie, że więcej niż trzy sety ta drużyna nie wytrzymuje i zawsze kończy się to problemami w grze.


METALPOL Węgierska Górka - TRZYZERO Cięcina 3:0 (29-27, 25-12, 25-20)


Po pierwszej rundzie wykrystalizowała się czołówka w tabeli. Jednak spotkania rewanżowe mogę tą sytuację odmienić. Dlatego do końca fazy zasadniczej póki piłka w grze wszystko może się zmienić.

 

Pierwsza porażka lidera

fot: K.W.

 

W tym tygodniu zapraszamy na spotkania:
ERGON- STAGEMAN
JESIEŃ - HUTCHINSON

 

ZAPRASZAMY !!!

fiddler