- Szczegóły
- Opublikowano: 01 maj 2008
Redakcja portalu ciecina.eu ma zaszczyt zaprosić Państwa do nowego cyklu artykułów, który zatytułowaliśmy "Dokumenty źródłowe". Dokumenty, które zostały nam udostępnione są wielką perełką, przedstawiają rzeczowo i rzetelnie historię naszej miejscowości niosąc zupełnie nowe, nieznane większości z nas fakty. Pierwszy dokument przedstawiany w serii nosi tytuł: "Gmina Cięcina i jej gromady - pow. żywiecki" i zaczerpnięty jest z "Albumu - skorowidzu Senatu i Sejmu Rzeczpospolitej oraz Sejmu Śląskiego". A to co w nim Państwo przeczytają będzie bardzo zaskakujące, otóż np. Żywiecki Browar leży na terenie ówczesnej Gminy Cięcina! Zapraszamy serdecznie do lektury.W środkowo – południowej części powiatu żywieckiego w dolinie rzeki Soły oraz wzdłuż linii kolejowej Żywiec – Węgierska Górka – Zwardoń położona jest gmina Cięcina w skład której wchodzi 6 gromad: Brzuśnik, Bystra, Cięcina, Juszczyna, Wieprz i Żabnica. Położenie tych gromad jest wspaniałe, leżą one bowiem wśród ukochanych przez wszystkich, którzy je widzieli Beskidów Zachodnich nad brzegami bystrych i niespokojnych potoków górskich – dopływów Soły.
Gmina Cięcina jest średnia. Obszar jej wynosi około 10 000 hektarów, na których mieszka około 13 000 mieszkańców trudniących się przeważnie rolnictwem. Pracowników dziennych i fabrycznych. Gmina posiada 7 szkół, 2 kościoły, kilka kaplic zabytkowych, całą masę starych figur przydrożnych, szereg budynków Kołek Rolniczych, cały szereg stowarzyszeń i związków społecznych, oto oparcie i majątek społeczny tych kilkunastu tysięcy ludzi.
Z większych przedsiębiorstw przemysłowych należy wymienić znany ze swego doskonałego piwa Arcyksiążęcy Browar w Żywcu, położony na terenie gromady Wieprz, oraz jedyną w Polsce odlewnie rur i żelaza „Węgierską Górkę” Sp. Akc., której doskonałe wyroby i odlewy mają popyt nie tylko w kraju, ale i zagranicą. Generalnym Dyrektorem Zakładów Fabrycznych „Węgierskiej Górki” jest znany społecznik i filantrop p. Prof.Jerzy Buzek, który poza swą ciężką pracą zawodową poświęca wiele pracy organizacjom społecznym.
Dzięki niezwykle energicznej pracy wójta gminy p. Jana Kittnera, b. ochotnika armji polskiej, wielce zasłużonego i szanowanego powszechnie obywatela tejże gminy, który w obronie Ojczyzny i jej niepodległości stał się inwalidą, praca samorządowa i społeczna na terenie gminy oraz poziom kulturalny ludności nie pozostawiają nic do życzenia. Nadmienić musimy, że p. wójt Jan Kittner, poza ciężkimi obowiązkami gminnemi, zajmuje stanowisko prezesa miejscowego Oddziału Strzeleckiego, Ochotniczej Straży Pożarnej i wielu innych organizacji.Cięcina ze znanym już w czasach zaborczych wspaniałym letniskiem „Węgierską Górką” , centrum skupienia całego szeregu organizacji, idealny wypoczynek łaknących spokoju i świeżego powietrza górskiego. Najwięcej znanym i wprost wymarzonym z przysiółków jest letnisko Węgierska Górka.
Letnisko to posiada cały szereg pensjonatów i wygodnych domów prywatnych, z których w czasie sezonu letniego korzysta ponad 2500 letników. Warunki klimatyczne i letniskowe idealne, z uwagi na dużą ilość wspaniale na zboczach gór położonych lasów i co najważniejsze posiada ono doskonałą do kąpieli rzecznych wodę górską. Węgierska Górka jest siedzibą dwóch lekarzy i apteki. Istnieje tam urząd pocztowy i telegraficzny, stacja telefoniczna w miejscu, sklepy restauracje i kawiarnie, a wszystko dla wygody letników po cenach bardzo przystępnych. Przez Węgierską Górkę prowadzi znany szlak turystyczny Beskid Śląski – Beskid Zachodni – Gorce – Beskid Środkowy. W sezonie letnim jest więc Węgierska Górka wyśmienitym punktem wyjściowym na wycieczki górskie jak na Baranią Górę, Lipowską, Pilsko, Babią Górę i cały szereg innych pomniejszych szczytów. Brzuśnik – Bystra – Juszczyna, to gromady o wspaniałych, niewykorzystywanych dotychczas walorach letniskowych. Najpiękniej może ze wszystkich wiosek powiatu żywieckiego położone, na zboczach gór i nad brzegami czystych potoków górskich. Posiadają idealnie czyste powietrze, pod dostatkiem lasów o gór.
Wieprz, jak już zaznaczyliśmy, znany z browaru, wytwórni doskonałego piwa żywieckiego, dobrze zabudowany i czysty, położony na przestrzeni kilku kilometrów, wzdłuż pełnej i niszczycielskiej siły rzeki Soły, posiada również dużo zupełnie niewykorzystanych walorów letniskowych. I wreszcie Żabnica położona nad w dzikim stanie płynącym potokiem „Żabniczanka”, z naturalnym basenem kąpielowym, z zimną górską wodą, leczącą doskonale zmęczone nerwy. Wioska tania, ma warunki aprowizacyjne dobre, kościół stary, zabytkowy na miejscu, położona jest w kotlinie wyniosłych szczytów Beskidów. Żabnica często odwiedzana jest przez wycieczkowiczów i łazęgów górskich, jest wioską nieustępującą w niczem najwięcej znanym miejscowościom letniskowym w Polsce. Żabnica nie tylko latem, ale i zimą jest miejscowością wypoczynkową, (…)Mamy nadzieję, że podoba się Państwu kolejny projekt redakcji ciecina.eu. Zarówno "Dokumenty źródłowe" jak i np. "Sławni Cięcinianie" będą ukazywać się sukcesywnie na łamach portalu - wzbogacając jego wartość merytoryczną, a także świadomość Państwa - mieszkańców i sympatyków Cięciny. W tym miejscu składamy serdeczne podziękowania Panom Stanisławowi i Ireneuszowi Ficoń, za udostępnienie tego i wielu innych materiałów źródłowych, z których rzecz jasna będziemy czerpać w przyszłości. A wszystkich Państwa zapraszamy do komentarzy!













Komentarze
P.s.
Gdybyś nie wtrącił Twojego pouczenia "bez zbędnego wymądrzania" - byłbym do tematu nie wracał.Skoro jednak twierdzisz,że "nie zauważyłeś" to przypominam Twoje zdania z 30.12. "zgodnie z twoją logiką", " idąc twoim tropem ", a z 2.ol br " twojego komentarza" - wszędzie "twojego" jest do mnie adresowane...Al e przeprosiny przyjęte i na tym kropka.Pozdrawi am.
Wracając do sedna sprawy - do otoczenia wokół obeliska. Jeśli o mnie chodzi to podoba mi się ta inicjatywa z daglezjami. Mam jeszcze jeden pomysł, aby wokół pomnika zrobić ładne ozdobne ogrodzenie jak np.kute łańcuchy lub coś podobnego. Myślę, że znalazło by się na to środki od sponsorów.
W nawiązaniu do komentarza z dn.29.12.08. Jeśli w jakiś sposób można się przyczynić do upiększania tego miejsca to chętmie mógłbym pomóc.
Pozdrawiam
A jeśli chodzi o Twój przykład szkoły,to obawiam się,że nie przeczytałeś dokładnie Monografii zwłaszcza rozdz.5.l i 5.2 dotyczących szkół w Cięcinie.Takich obiektów nie wybudowano "społecznie",je dynie przy pomocy sponsorów.Natom iast Dom Nauczyciela był budowaqny przy udziale społeczeństwa.S am będąc członkiem Komitetu Rodzicielskiego wyciągałem na linie w wiadrach beton na strop tego Domu.
Przyznaję rację tym komentatorom,kt órzy twierdzą,że starania o to miejsce powinna dołożyć dana miejscowość.Idą c za Waszym wezwaniem postaram się namówić Sołtysa,aby poczynił na wiosnę starania w Nadleśnictwie o pewną ilość sadzonek n.p.daglezji,cz y jodełek,które posadzimy przy pomocy Zarządu Stowarzyszenia Ochrony Zabytków i Rozwoju Cięciny "MAGURA",z którego inicjatywy ten Obelisk powstał.
Ps.Zwróć uwagę,że zwracam się do Ciebie Grzegorzu z dużej litery,nie lekceważąco jak Ty.
Pozdrawiam w Nowym Roku.
i nie ma prawa do przyszlosci.
J.P.
Jasne jest kto powinien dbać o tego typu obiekty.
No ale niech to świadczy o gospodarzu...
Cięcina wcale nie musi być natychmiast gminą aby podnieść
swoją rangę i prestiż.Trzeba zaproponować coś, co spowoduje że zostanie zauważona np. turystyka.(na szeroką skalę).Skoro w Górce można to dlaczego nie u nas?Przecież mamy lepsze tereny.Na własną gminę przyjdzie czas później.
Z wielką uwagą przeczytałem Twój komentarz, a zwłaszcza nazwiska osób którym na sercu była i jest troska o właściwe miejsce Cięciny na mapie samorządowej kraju. Szkoda, że nie wskazujesz lat, które zadecydowały o tym, że Cięcina przestała być Gminą. Ja mam tych latek tak średnio, ale wydaje mi się, iż fakt, że Cięcina pozostała tylko sołectwem wynikał z prowadzonej w latach 70-tych ubiegłego wieku polityki budowania Polski jako kraju opartego na przemyśle ciężkim. I naturalną koleją rzeczy w tym czasie było to, że mając w granicy gminy Odlewnię Żeliwa "Węgierska Górka" siedziba gminy musiała być w tej miejscowości. Czy niektórzy mieszkańcy do tego się przyczynili? Pewnie tak. Ale czy opór coś by zmienił? Przywrócenie praw gminy obecnie, czy realne? Pewnie tak. Ale czy potrzebne? Przecież w Polsce jest wiele miejscowości, które mając mniej mieszkańców niż Nasza Gmina posiada prawa miejskie. Należę pewnie do szerokiego grona osób, które narzekają na to, że w Cięcinie prawie nic się nie dzieje. Widzę potrzebę zmienienia obecnego stanu rzeczy. W latach kiedy Cięcina traciła swą świetność to mogłem najwyżej protestować pod nosem jak rodzice wieczorem do domu mnie wołali.Ty proponujesz szukanie winnych. Pewnie ich wspólnymi siłami znajdziemy. Siłami starych i młodych mieszkańców wsi. Ale jak ich znajdziemy to co? Od razu po wyciągnięciu wniosków przywrócimy świetność Cięciny?
Pozdrawiam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.